Każdy z nas współtworzy w swoim życiu niezliczone więzi z drugim człowiekiem. Często są one bardzo bliskie, trwałe, przepełnione naturalnym ciepłem. Przydarzają się nam też te trudne – niezwykle sztuczne i kruche, nasycone dystansem, owiane chłodem. Relacje z innymi mogą być więc najlepszą i najgorszą częścią naszego życia, a przed ich konsekwencjami nie sposób uciec. Jak nie czynić z nich źródła stresu? Jak je właściwie pielęgnować? Istnieje kilka prostych i skutecznych sposobów. Anna Jędrych [Grudzień, 2014]

Grudzień to magiczny, świąteczny czas, w szczególności czas spotkań z drugim człowiekiem. A te nie zawsze są łatwe. Nasze więzi oraz przywiązanie zaczynają się tworzyć właściwie na długo przed naszym urodzeniem. Wciąż trwają, rozwijają się, uczą i stopniowo budują nasz charakter, system wartości, podejście do życia. Relacje, które tworzymy z innymi ludźmi kształtują nas, definiują, pozwalają wyrażać siebie. Pomagają w rozwoju, ale potrafią też głęboko ranić. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób mogą wpływać na nasze zdrowie i poziom odczuwanego stresu. Warto również nauczyć się tę wiedzę wykorzystywać, aby i nam, i otaczającym nas ludziom, żyło się po prostu lepiej, swobodniej, bardziej autentycznie.

Wsparcie społeczne

Nasza potrzeba posiadania więzi z innymi ujawnia się pod postacią wsparcia społecznego – czyli czegoś, co oferujemy sobie nawzajem poprzez różnego typu relacje. Każdy człowiek w głębi serca chce czuć się potrzebny, chce mieć tę świadomość, że potrafi nieść pomoc i realnie pomagać. Wsparcie społeczne niesie wiele bezpośrednich i pośrednich korzyści zdrowotnych. Jego świadomość poprawia nastrój i poczucie dobrostanu, jednocześnie pozytywnie wpływając na ogólne funkcjonowanie organizmu. Bezpośrednim skutkiem wsparcia społecznego jest lepsze zdrowie, a w efekcie dłuższe życie. Szczególnie wsparcie emocjonalne bardzo skutecznie przeciwdziała chorobom wywoływanym przez stres, wspiera funkcjonowanie układu odpornościowego, pozytywnie wpływa również na gojenie się ran. Pośredni zaś wpływ wsparcia społecznego wiąże się ze wzmocnieniem zachowań prozdrowotnych, sprawia, że człowiek lepiej o siebie dba. Myślę, że dobrze znasz ten mechanizm: jeśli masz przy boku osobę, która przypomni o przyjmowaniu leków czy wizycie lekarskiej, łatwiej ci zachować zdrowie i o siebie zadbać. W zupełnie odwrotny sposób działa natomiast izolacja społeczna. Ludzie samotni zwykle krócej żyją, częściej chorują z powodów fizjologicznych lub też związanych z nieodpowiednim stylem życia. Częściej doświadczają również depresji. Jak widzisz, warto więc szukać kontaktu z drugim człowiekiem, poświęcać mu swój czas i uwagę, czerpać z relacji zdrowie i siłę.

Jak dbać o dobre relacje?

  • Znajdź w sobie siłę, aby zakończyć toksyczne i krzywdzące relacje z ludźmi – tkwiąc w nieszczęśliwych związkach, silniej reagujemy na stres niż ci, którzy pozostają w szczęśliwych stosunkach z bliskimi sobie ludźmi.
  • Poświęć czasem swój interes, by uszczęśliwić partnera. Zwykle prowadzi to do zwiększenia radości i przyjemności w związku – jednocześnie warto zwrócić uwagę na motywy swojego poświęcenia w związku – jeśli poddajemy się, aby uniknąć narzekania, walki czy kłótni, narażamy zarówno siebie, jak i partnera na więcej napięć, co może przyczynić się nawet do rozpadu relacji.
  • Dziel się dobrymi wiadomościami i entuzjastycznie reaguj, gdy robi to ukochana osoba. Przyczynisz się w ten sposób do polepszenia nastroju i poczucia dobrostanu, umocnisz też związek – przede wszystkim komunikuj szczerą radość, gdy ktoś bliski przekaże ci dobre informacje, brak wsparcia przy okazji szczęśliwych zdarzeń może się okazać niezwykle szkodliwy dla relacji.
  • Naucz się rozpoznawać sygnały, które wysyłasz innym w trudnych sytuacjach i nie bój się prosić bliskich o rodzaj wsparcia, którego właśnie potrzebujesz – ludzie stosują bardzo różne sposoby komunikacji, mają różne potrzeby i oczekiwania w stosunku do otoczenia, kiedy odczuwają stres. Ucząc się własnych reakcji, jasno komunikując własne potrzeby, zyskujemy szansę osiągnięcia porozumienia, szczęścia i satysfakcji.

Wciąż ciężko mi wyobrazić sobie coś na kształt życia w zupełności pozbawionego obecności drugiego człowieka – do cna pustego, głuchego i bezbarwnego. Albert Camus mawiał: „człowiek nie może obejść się bez drugiego człowieka, musi zaspokoić swój straszliwy głód braterstwa”. Dzięki współtworzeniu czegoś z innymi, możemy stawić czoła wszelkim trudnościom i wyzwaniom. Obecność drugiego człowieka uskrzydla, jej brak odbarwia życie, odbiera chęci i aspiracje. Pracuj nad sposobami komunikacji i świadomością własnych potrzeb, a pewnego dnia dostrzeżesz, że aranżujesz i szlifujesz relacje z tymi, którzy czynią cię zdrowym, silnym, szczęśliwym i spełnionym, a którym i ty pragniesz dawać z siebie wszystko, co najlepsze.

Z życzeniem pięknych i autentycznych relacji,

Autorka

Bibliografia:

  1. Wheeler, C. M. 10 prostych sposobów radzenia sobie ze stresem. GWP, Gdańsk 2012
  2. Strona www.pixabay.com