Śmiech to całkiem poważna sprawa

Joga śmiechu to, pomimo momentami lekkiej i zabawowej formy zdającej się nijak nie korespondować z powagą tradycyjnych form jogi, przemyślana i osadzona w jodze i nauce, metoda redukcji stresu i uruchamiania radości. Zapoczątkowana przez lekarza z Bombaju, doktora Madana Katarię w 1995 roku, jest obecnie praktykowana w 104 krajach w centrach jogi i fitnessu, w firmach, szkołach czy szpitalach i centrach seniorów. Joga śmiechu proponuje doświadczenie śmiechu w grupie w powiązaniu z ćwiczeniami oddechowymi jogi, śmiech wywoływany jest niezależnie od nastroju i nie wymaga bodźców humorystycznych. Od kilku lat intensywnie propaguję jogę śmiechu w Polsce i spotyka się z wielkim zainteresowaniem, ale społeczne kluby jogi śmiechu można znaleźć w parkach New Delhi, Tokio czy Nowego Jorku, a metodę tę upodobały sobie również działy kreatywne wielkich firm także w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej. Dziś spróbuję Was przekonać, że śmiech to poważne narzędzie budowania zdrowia, a w wypadku jogi śmiechu może torować drogę do wewnętrznego wyciszenia.

Nauka spotyka śmiech

W latach 60. XX w. w USA doszło do cudu w dziedzinie medycyny, gdy Norman Cousins, pisarz i dyplomata działający na rzecz pokoju na świecie, cudem powrócił do zdrowia z przewlekłej choroby zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (tzw. ZZSK) za sprawą ciągłego śmiania się przy telewizorze ustawionym na kanały komediowe – głównie jego ukochanych braci Marx. Cousins opisał swoje doświadczenia w wydanej w 1979 roku książce pt. „An Anatomy of an Illness”, która dała impuls do rozpoczęcia badań nad terapeutycznym efektem śmiechu. „Z dużą radością odkryłem, że 10 minut szczerego śmiechu z brzucha miało silny efekt anestetyczny, który pozwalał mi na 2 godziny bezbolesnego snu” – wspominał Cousins. „Kiedy przeciwbólowy efekt śmiechu znikał, włączaliśmy ponownie projektor filmowy, co zapewniało mi kolejny interwał czasu wolnego od bólu”1.

Za ojca nowej nauki, dziedziny badań nad śmiechem, nazwanej gelotologią (od greckiego gelos – śmiech i oczywiście logos – mądrość, nauka), uznaje się powszechnie dr. Williama Fry’a – psychiatrę z kalifornijskiego Uniwersytetu Stanforda, który rozpoczął badania nad psychologicznym wpływem śmiechu w latach 60. XX w. Fry dowiódł, że większość fizjologicznych układów w ciele człowieka jest stymulowana przez radosny śmiech. Udowodnił, że śmiech jest dobrym ćwiczeniem fizycznym i może obniżyć prawdopodobieństwo infekcji górnych dróg oddechowych. Ponadto podczas śmiechu nasze ciało produkuje endorfiny (naturalny środek przeciwbólowy).

Kontynuatorem dzieła dr. Fry’a jest dr med. Lee Berk z Loma Linda University Medical Center (USA). Doświadczenia Cousins’a stanowiły także ważną inspirację dla dr. Berka i jego zespołu badaczy z obszaru psycho-neuro-immunologii (PNI), którzy studiowali fizyczny wpływ śmiechu na zdrowie. W jednym z badań pacjenci po ataku serca zostali podzieleni na dwie grupy. Podczas gdy jedna z nich została poddana standardowej opiece medycznej, druga oglądała śmieszne filmy przez 30 minut dziennie. Po roku u pacjentów z „wesołej” grupy rzadziej występowała arytmia, mieli też niższe ciśnienie krwi, niższy poziom hormonów stresu oraz wymagali mniejszych dawek leku. W „standardowej” grupie ponowne ataki serca zdarzały się ponad 2 razy częściej niż w przypadku „wesołej” grupy (50% do 20%). W kolejnym badaniu 52 zdrowych mężczyzn oglądało śmieszne filmy przez 30 minut, podczas gdy druga grupa kontrolna o tej samej liczebności oglądała neutralne emocjonalnie filmy dokumentalne. Po seansach dr Berk gruntownie zbadał obie grupy i odnotował u tej, która oglądała komedie, znaczący wzrost limfocytów, komórek antyrakowych NK (tzw. natural killers), jak i wyższe poziomy IgG, IgA i IgM2.

Gelotologia to ciągle bardzo młoda nauka i mam silne poczucie, że dotychczasowe badania to dopiero dobry początek, a najlepsze jeszcze przed nami.

Inną, nową nauką, która również poświęca uwagę terapeutycznym efektom śmiechu, jest psychoneuroimmunologia (PNI) – stosunkowo nowa dziedzina nauki badająca wzajemne interakcje między psychiką a układami: nerwowym i immunologicznym lub inaczej: badająca, jak myśli, poprzez uczucia, wpływają na nasze ciało.

Zainteresowanie środowiska medycznego różnymi metodami terapii śmiechem jest coraz większe również dlatego, że śmiech to szczególnie przystępny, tani i stosunkowo łatwy do wprowadzenia rodzaj terapii.

  1. Fizjologiczne korzyści śmiechu

Oto syntetyczne ujęcie korzyści fizjologicznych śmiechu najczęściej odnotowywanych w wymienionej wcześniej szerokiej gamie badań:

  1. uruchamia, ćwiczy i rozluźnia mięśnie,

  2. poprawia oddychanie,

  3. stymuluje prawidłową cyrkulację krwi,

  4. obniża poziom hormonów stresu,

  5. zwiększa odporność organizmu,

  6. podwyższa próg bólu i zwiększa tolerancję na ból,

  7. poprawia funkcjonowanie mentalne3.

  1. Psychologiczne korzyści ze śmiechu

Podobnie rzecz się ma z korzyściami psychologicznymi, z których najważniejsze to:

  1. obniża poziom stresu, lęku, niepokoju, napięcia i przeciwdziała syndromom depresji,

  2. poprawia nastrój, wzmacnia szacunek do siebie, nadzieję, energię, witalność,

  3. poprawia pamięć, stymuluje twórcze myślenie, ułatwia rozwiązywanie problemów,

  4. poprawia relacje interpersonalne, łatwość przyciągania, bliskość i zdolność tworzenia więzi,

  5. zwiększa uczucie przyjazności, gotowości pomagania innym, sprzyja tworzeniu tożsamości grupowych, solidarności, społecznej spójności,

  6. sprzyja psychologicznemu dobrostanowi,

  7. poprawia jakość życia i opiekę nad pacjentami,

  8. zwiększa wesołość i jest zaraźliwy4.

    Śmiech leczy depresję i choroby psychiczne

To wcale nie śmieszne – śmiech jest świetnym lekarstwem psychiatrycznym”, głosi tytuł artykułu w czasopiśmie naukowym środowiska psychiatrii Current Psychiatry z sierpnia 2013 roku (ang. „No laughing matter – laughter is good psychiatric medicine”), który zaleca stosowanie śmiechu w leczeniu i profilaktyce depresji, nerwic, artretyzmu i chorób serca oraz bólu.

Artykuł przytacza przykład 56. letniej instruktorki jogi śmiechu, która cierpiała na chorobę dwubiegunową, a dzięki regularnej praktyce jogi śmiechu przez 7 lat nie miała remisji choroby. Artykuł zawiera również streszczenie wielu badań na temat działań śmiechu i korzystnego pobudzania przez niego różnych części mózgu i stymulowania pożądanych procesów biochemicznych. Niektóre z tych badań wprost odnoszą się do jogi śmiechu. Na przykład badania zespołu dr. Shahidi, w których „60 losowo wybranych kobiet z problemami geriatrycznymi zostało podzielonych na 3 grupy: grupę jogi śmiechu, grupę poddaną treningowi ćwiczeń fizycznych i kontrolną. Joga śmiechu i ćwiczenia okazały się bardzo wydajne. Obie grupy odniosły lepsze wyniki niż grupa kontrolna. Grupa jogi śmiechu miała wyraźnie lepsze wyniki na Skali Satysfakcji z Życia (ang. Life Satisfaction Scale). Naukowcy konkludowali, że [joga śmiechu – przyp. P.B.] nie tylko poprawiła nastrój, ale pacjentki, które się śmiały, doświadczyły zwiększonej satysfakcji z życia”5.

Badania zespołu dr. Ko i dr. Youn objęły analizę 48 pacjentów geriatrycznych i 61. osobową grupę kontrolną w podobnym wieku. Obie grupy poddano 4 sesjom śmiechu w tygodniu. „Stwierdzono znacząco niższy poziom depresji na Skali Depresji Geriatrycznej (ang. Geriatric Depression Scale) i lepszą jakość snu (na skali Pittsburgh Sleep Quality Index)”6.

Badania zespołu dr. Fonzi z zakresu neurofizjologii śmiechu i oddziaływania śmiechu na oś HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza, czyli system wzajemnych oddziaływań trzech podstawowych gruczołów w endokrynologii) stwierdziły, że „depresja obniża częstotliwość śmiechu, a na zasadzie inwersji śmiech obniża powagę i dotkliwość depresji. Śmiech zwiększa również zdolność pacjentów w ich życiu do nawiązywania i podtrzymywania kontaktów z innymi ludźmi (tzw. konektywność, ang. connectivity), która dalej łagodzi symptomy depresji”7.

Humor i śmiech – konkluduje Current Psychiatry – są zbyt rzadko używane i zbyt mało się o nich mówi w kontekście terapii głównie dlatego, że jest to ciągle nowy, dopiero rodzący się obszar badań. Śmiech przynosi społeczne i fizjologiczne korzyści, które mogą być używane w kontekście relacji terapeutycznej, aby pomóc pacjentom z wieloma dolegliwościami, włączając w to depresję, lęki i ból”.

Joga śmiechu pomaga zwalczać cukrzycę

Terapia metodą jogi śmiechu, zaaplikowana wobec 20 diabetyków typu 2 (wiek od 60 do 70 lat), przyniosła skutek w postaci kontroli poziomu cukru we krwi, spadku nadciśnienia oraz obniżenia poziomu depresji. Analiza ponadtlenkowej dysmutazy (ang. superoxide dismutase, SOD), katalazy i cukru we krwi tych pacjentów wykazała niewielką, lecz znaczącą (p<0,05) zwyżkę poziomu aktywności SOD i katalazy oraz znaczące (p<0,001) obniżenie poziomu cukru we krwi. Poziom ciśnienia krwi również zmalał w sposób znaczący (p<0,001). Pacjenci czuli się energiczni i radośni. Konkluduje się, że terapia śmiechem poprawia endogenny system obrony antyoksydantów, oczyszczając reaktywne gatunki tlenków, spowodowane przez oksydacyjny stres, ze względu na poważną hiperglikemię. Dalsze badania na tych pacjentach potwierdziłyby tę hipotezę”8.

Efekty praktyki społecznościowej jogi śmiechu [chodzi o indyjskie kluby śmiechu – przyp. P.B.] zostały poddane badaniu na grupie 10 diabetyków typu 2 i 10 zdrowych, niediabetycznych pacjentów (grupa kontrolna). Grupa została porównana z 20 diabetykami, którzy nie uprawiali społecznościowej jogi śmiechu. Odnotowano drastyczną redukcję glukozy we krwi u diabetyków (p<0,001) i niediabetyków (p<0,005), którzy uprawiali te ćwiczenia. Poziom glukozy we krwi nie opadł w grupie, która nie ćwiczyła jogi śmiechu. Konkludowano, że społecznościowa joga śmiechu znacząco obniża poziom glukozy we krwi u pacjentów diabetycznych9.

Śmiech i śpiew obniżają ciśnienie krwi

Badacze z Uniwersytetu w Osace wykazali obiecujący, pozytywny wpływ jogi śmiechu oraz muzykoterapii na obniżenie poziomu ciśnienia krwi. Oto raport z badania.

Naukowcy podzielili 79 osób w wieku od 40 do 79 lat na trzy grupy. 32 osoby przydzielono do grupy muzycznej, która słuchała muzyki i śpiewała z terapeutami. 30 pacjentów uczestniczyło w zajęciach jogi śmiechu, która łączy ćwiczenia oddechowe z ćwiczeniami wywołującymi śmiech dzięki kontaktowi wzrokowemu w grupie; dodatkowo grupa ta oglądała tradycyjny, japoński spektakl komediowy „Rakugo”. Pozostałych 17 osób było w grupie kontrolnej, nie uczestniczącej w żadnych zajęciach. Efekt był następujący: grupa muzykoterapii odnotowała obniżkę ciśnienia krwi na poziomie 6 mm Hg, a grupa jogi śmiechu5 mm Hg”10.

Korzystne efekty śmiechu i muzyki prawdopodobnie związane są z redukcją stresu. Lider badań Eri Eguchu, badacz zdrowia publicznego z Uniwersytetu w Osace, donosi, iż poziom kortyzolu, głównego markera stresu u uczestników, znacząco obniżał się bezpośrednio po zakończeniu sesji.

Badania z USA: joga śmiechu zwiększa osobistą satysfakcję w miejscu pracy

  1. Kolejne ważne badanie przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych, w którym skupiono się na osobistej efektywności w miejscu pracy, rozumianej jako wiara pracownika we własne zdolności do organizacji i przeprowadzania działań prowadzących do określonego celu. Od tego przekonania zależą decyzje, jakie ludzie podejmują, ich wytrwałość w konfrontacji z przeszkodami, to, jak się czują zmierzając do realizacji celu, a także ich całościowe wyniki w miejscu pracy. Grupa pod przewodnictwem dr Heidi Beckman z Uniwersytetu Wisconsin, dr. Nathana Regiera i Judy Young przeprowadziła testy osobistej efektywności na grupie 33 pracowników ośrodka zdrowia: na tydzień przed rozpoczęciem programu jogi śmiechu, tydzień po jego zakończeniu i 60-90 dni od zakończenia. Joga śmiechu była prowadzona jedynie przez 15 minut dziennie w ciągu 14 dni, w formie podstawowych ćwiczeń opracowanych przez dr. Katarię, bez wykorzystywania poczucia humoru. Rezultaty okazały się niezwykle budujące. Odnotowano pozytywne zmiany we wszystkich badanych obszarach takich jak zdolność do podejmowania decyzji, optymizm, empatia, pozytywne emocje czy społeczna identyfikacja z innymi pracownikami i firmą. Szczególnie warta uwagi jest trwałość zmiany, jaką spowodowały „krótkie interwencje śmiechu”. Kilka miesięcy po zakończeniu treningu śmiechu grupa pracowników wykazywała zwiększoną o 28% zdolność wykonywania zadań11.

Ile jogi w jodze śmiechu?

Mimo różnic w warstwie formy, istnieje kilka poważnych punktw stycznych uzasadniających nazwanie propagowanej przez nas gimnastyki śmiechu „joogą”

      1. Założyciel jogi śmiechu, lekarz z Indii, dr Madan Kataria, bardzo mocno akcentuje świecki, czyli niezależny od wszelkich religii i dostępny dla ludzi każdego wyznania gimnastyczny charakter jogi śmiechu. Nazwę „joga” wprowadził dlatego, że dla Hindusa gimnastyka to przede wszystkim joga, a gdy zaczął ją tworzyć, nie miał świadomości, że powołuje coś, co będzie popularne na całym świecie.

      2. Główny związek jogi śmiechu z jogą polega na tym, że dr Kataria do naszej praktyki dodał ćwiczenia oddechowe zarówno wprost zaczerpnięte z jogi (tzw. pranajamy), jak i inspirowane jogą, tak by dłuższe śmianie się nie stawało się monotonne i męczące. Również w końcowej, relaksacyjnej części praktyki korzystamy z technik głębokiej relaksacji jogi nidry (joga snu).

      3. Joga jest ścieżką do zjednoczenia (sanksryckie judż). W innych, bardziej tradycyjnych stylach jogi, człowiek skupia się na integracji wewnątrz siebie na linii ciało-emocje-umysł-duch. W jodze śmiechu dzielimy się darem śmiechu z innymi, a śmiech wspaniale łączy ludzi. Mogą z tego integracyjnego aspektu korzystać wszyscy, a osoby, które mają spojrzenie duchowe na życie, również w tym połączeniu mogą dostrzec duchowy charakter spotkania się ludzi poza językiem czy kategoriami, którymi opisujemy się na co dzień. Chodzi o to, że nic nie musisz wiedzieć o innych ludziach, z którymi praktykujesz, ale czujesz ich, masz wrażenie, że ich rozumiesz, że poznajecie się – właśnie dzięki wspólnemu śmiechowi.

      4. Joga to ścieżka ku wyzwoleniu człowieka z zewnętrznych, społecznych uwarunkowań i przywiązań, które czynią nas nieszczęśliwymi. To wyzwolenie może mieć duchowy, a nie religijny, charakter lub wręcz zupełnie świecki. Gdy przestajesz się przejmować tym, co ktoś pomyśli, a skupiasz się na tym, by zrobić to, co możesz, by doznać wewnętrznego szczęścia, wybierasz radość, zamiast spełniania wszelkich oczekiwań otoczenia, a to już jest bardzo ważny krok ku Twojej wolności. Praktykując jogę budujesz w sobie mocne centrum, czyli silnego ducha pogody i radości, zdobywasz większą niezależność od zawirowań zewnętrznego świata. Nowoczesny jogin nie musi uciekać do jaskiń ani nawet umieć siedzieć w lotosie. Może skakać i głośno się śmiać, być empatyczny i zaangażowany w życie wokół siebie, a jednocześnie ma dostęp do niezmiennej przestrzeni spokoju wewnątrz siebie.

Joga śmiechu – działa na kilku poziomach

Przytoczyłem powyżej kilka przykładów różnych badań pokazujących różnorodne korzyści zdrowotne i psychologiczne płynące z praktyki śmiechu. W mojej książce „Joga śmiechu Droga do Radości” tych badań jest znacznie więcej. Fakt, że często są dopiero pierwsze wstępne badania i najlepsze przed nami, a gelotologia i PNI to dopiero młode dziedziny. Małe dzieci śmieją się 300 razy dziennie w naturalny, samoistny sposób w ten sposób rozluźniając napięcia. Dorośli zaś śmieją się statystycznie ledwie 10 razy dziennie, mam nadzieję, że przytoczone przeze mnie badania przekonają dorosłe umysły do tego, że warto śmiać się więcej i może skorzystać z pomocy jogi śmiechu.

Dodam, że joga śmiechu to przemyślany system budowania zdrowia i optymizmu. Jego fundamentem jest troska o zdrowie, obniżanie poziomu hormonu stresu kortyzolu, pobudzanie endorfin, zwiększanie odporności psychofizycznej organizmu. Drugi poziom to korzyści społeczne – po prostu otwarcie się na drugiego człowieka, świetna metoda integracji. W środowisku pracy gdy ludzie mogą pozwolić na wspólny śmiech tym łatwiej się rozmawia, współpracuje i wymienia ideami. Trzeci poziom to korzyści rozwojowe czyli rozwijanie kmpetencji – inteligencji emocjonalnej, kreatywności, elastyczności, dystansu wobec zmian i zaufania w swoje siły. Na samym szczycie są korzyści duchowe czyli wzmacniamy siebie na duchu by podnosić innych na duchu. Tutaj nasza ścieżka spotyka się z innymi metodami jogi – prowadząc do większego wewnętrzneg spokoju i zaufania d siebie i świata. Jogin śmiechu tak jak i klasyczny jogin pozbywa się przywiązań do swoich wizji jak świat powinien wyglądać, do oczekiwań konkretnych efektów swoich działań – cieszy się po prostu cudem życia i akceptuje go takim jakim jest.

Opracowanie własne autora: korzyści z jogi śmiechu

Piotr Bielski jest pionierem jogi śmiechu w Polsce, autorem książki „Joga śmiechu. Droga do Radości” i prezesem Fundacji Jogini Śmiechu. Stawia sobie za cel by Ziemia stała się najbardziej roześmianą planetą w kosmosie, a Polska najbardziej roześmianym państwem świata. Dlatego poprowadził już warsztaty we wszystkich 16 województwach Polski i przeszkolił już ponad 300 instruktorów tej metody, a także gości z zajęciami w znanych firmach, ośrodkach jogi i rozwoju, uniwersytetach, klubach seniorów, szpitalach, a nawet więzieniach. Zorganizował już 2 wyprawy do Indii, ojczyzny tej metody, gdzie uczył się jej bezpośrednio od jej założyciela – doktora Madana Katarii otrzymując tytuł certyfikowanego trenera Dr Kataria School of Laughter Yoga. Z wykształcenia socjolog i absolwent stosunków międzynarodowych, z wcześniejszego zawodu dziennikarz, stały współpracownik „Joga Magazynu” oraz polityka.pl i autor wielu tekstów poświęconych tej metodzie, którą twórczo rozwija. Szczęśliwy mąż Anety i ojciec Rozalii. Więcej: www.joginsmiechu.pl oraz www.facebook.com/JoginSmiechu

1 Cousins, N. (2001). Anatomy of an Illness as Perceived by the Patient: Reflections on Healing and Regeneration. W. W. Norton & Company.

2 Berk, L.S., Tan, S.A., Fry, W.F., et al. Neuroendocrine and Stress Hormone Changes during Mirthful Laughter. Am J Med Sci. 1989; 298: 390-396 oraz Berk, L.S., Felten, D.L., Tan, S.A., et al. Modulation of Neuroimmune Parameters during the Eustress of Humor-associated Mirthful Laughter. Altern Ther Health Med. 2001; 7: 62-72,74-76.

3 Tamże.

4 Tamże.

5 Shahidi, M., Mojtahed, A., Modabbernia, A., et al. Laughter Yoga versus Group Exercise Program in Elderly Depressed Women: a Randomized Controlled Trial. Int J GeriatrPsychiatry. 2011; 26: 322-327.

6 Ko, H.J., Youn, C.H. Effects of Laughter Therapy on Depression, Cognition and Sleep among the Community-dwelling Elderly. Geriatr Gerontol Int. 2011; 11: 267-274.

7 Fonzi, L., Matteucci, G., Bersani, G. Laughter and Depression: Hypothesis of Pathogenic and Therapeutic Correlation. Riv Psichiatr. 2010; 45: 1-6.

8 Belsare, S.D., Belsare, D.K., Chansoria, C.B., Gupta, S. Effect of Community Laughter Yoga on Blood Glucose Level in Type 2 Diabetic Patients. Laughter Yoga Research & Training Institute. Bhopal (India), Diabetes Care Clinic Bhopal (India). Materiał opublikowany na stronie: www.laughteryoga.org.

9 Belsare, S.D., Director Laughter Yoga Research and Training Institute, Bhopal, India. Laughter Therapy Effects on Antioxidant Defense System in Diabetic Type 2 Patients. Ogłoszony na: International Conference on Toxicology, Toxicogenomics and Occupational Health (ICTTOH) & 26th Annual Meeting of Toxicology (STOX). India, 9-11.10.2006.

10 Zob.: http://www.laughteryogaamerica.com/read/news/laughter-music-blood-pressure-cutting-salt-4297.php.

11 Zob.: http://www.laughteryogaamerica.com/pdf/us-laughter-study-research-full.pdf.

The following two tabs change content below.
Piotr Bielski

Piotr Bielski

Piotr Bielski

Ostatnie wpisy Piotr Bielski (zobacz wszystkie)