Psychiatra, psycholog, czy psychoterapeuta?

Do psychiatry na terapię, a do psychologa po receptę – takie pomyłki wciąż nie są rzadkością. O granicach i różnicach między zawodowymi pomagaczami. Paweł Górniak, listopad 2016

Czy psychiatra może prowadzić psychoterapię, psycholog wystawiać zwolnienia lekarskie i wypisywać recepty, a psychoterapeuta używać testów psychologicznych? Jakie są różnice między tymi trzema zawodami związanymi z profesjonalnym pomaganiem innym ludziom?

 Polski kogel mogel

Otóż psychiatra, psycholog i psychoterapeuta to zupełnie niezależne, różne od siebie, profesje. Każda z nich ma swój zakres kompetencji i odpowiedzialności. W naszym kraju wobec poważnych luk prawnych – praktycznym braku ustawy o zawodzie psychologa i całkowitym braku ustawy o zawodzie psychoterapeuty, panuje ogromny misz masz dotyczący pomocy psychologiczno- psychoterapeutyczno-psychiatrycznej. Wobec czego, z jednej strony część społeczeństwa nie do końca rozróżnia te zawody, a z drugiej – część „specjalistów” wykorzystuje ten fakt, oszukując pacjentów i zajmując się rzeczami o których nie ma pojęcia.

Do psychiatry po receptę

Lekarz psychiatra wciąż, stereotypowo pozostaje najbardziej rozpoznawalną „instytucją”, gdy chcemy udać się po pomoc. To również psychiatry stereotypowo najbardziej się boimy – dla ogromnej części polskiego społeczeństwa taka wizyta to znak równości z etykietą „wariata”. Osoba wykonująca zawód lekarza psychiatry musi ukończyć studia wyższe na kierunku medycyna oraz pięcioletnią specjalizację z psychiatrii. Leczenie psychiatryczne polega na medycznej diagnozie oraz farmakoterapii. Psychiatra, jako lekarz, jest uprawniony do wystawiania zwolnień z pracy oraz kierowania na specjalistyczne badania. Zgłaszając mu problemy np. z bezsennością, czy nastrojem otrzymamy receptę na leki, które je usuną. W przypadku lżejszych dolegliwości może to być zbyt powierzchowne potraktowanie tematu i leczenie nie przyczyny, a samego objawu. Ale w części poważniejszych, czy bardziej złożonych przypadków, leczenie farmakologiczne jest koniecznością, a diagnoza psychiatryczna – niezbędna. Psychiatra nie prowadzi psychoterapii (chyba, że ukończył specjalistyczne szkolenie – o tym później) oraz nie bada testami psychologicznymi. Główne nadużycia ze strony psychiatrów w naszym kraju to prowadzenie psychoterapii bez uprawnień oraz badanie testami psychologicznymi – również bez podstaw prawnych. Wciąż pokutujący mit lekarza, jako osoby, której wszystko wolno i której nie patrzy się na ręce, skutkuje właśnie takimi nadużyciami, a pacjenci albo nie wiedzą, albo boją się zapytać, albo z wygody bezkrytycznie oddają pod opiekę. A potem mają pretensje.

Do psychologa po poradę i test

Psychologiem w naszym kraju może być osoba, która ukończyła studia magisterskie na kierunku psychologia. I to właściwie tyle. W przytłaczającej większości państw europejskich dostęp do tego zawodu regulowany jest dodatkowo odrębnymi przepisami. W Polsce ustawa o zawodzie psychologa owszem istnieje i jest przyjęta przez sejm, ale nie funkcjonuje w praktyce. Skutki tego faktu już opisywałem. Co psychologowi zatem wolno? Przede wszystkim, jako jedyny z opisywanych trzech zawodów, uprawniony jest do posługiwania się testami psychologicznymi. Ma to zasadnicze znaczenie w stawianiu diagnozy psychologicznej – gdy konieczne jest badanie testowe np. inteligencji, pamięci, osobowości. Tylko psycholog może korzystać z takich testów. Psycholog stawia diagnozę funkcjonalną tzn. opisującą mechanizm powstawania zaburzeń, udziela porad, zajmuje się wsparciem psychologicznym, psychoedukacją, interwencją kryzysową, ocenia poziom rozwoju. Nie prowadzi psychoterapii (chyba, że ukończył specjalistyczne szkolenie – o tym później), nie wystawia recept, ani zwolnień – nie jest lekarzem, jak spora część pacjentów uważa. Najczęstszym nadużyciem psychologów w naszym kraju to prowadzenie psychoterapii bez wystarczających kompetencji i uprawnień oraz wykorzystywanie faktu częstego mylenia ich z psychiatrami do stawiania diagnoz lekarskich.

Do psychoterapeuty tylko po psychoterapię

Zawód psychoterapeuty, jako odrębny, jest stosunkowo nowy. Do niedawna to psycholog kojarzony był z tą formą pomocy. W Polsce brakuje prawnych regulacji dotyczących tego zawodu (nie licząc przepisów obowiązujących w służbie zdrowia, pomocy społecznej i edukacji). Wobec czego, w praktyce, prywatny gabinet psychoterapeutyczny może w naszym kraju otworzyć nawet mechanik samochodowy i w nim legalnie przyjmować pacjentów. Towarzystwa psychoterapeutyczne sprawujące nadzór nad instytucjami szkolącymi psychoterapeutów stworzyły wymogi dotyczące tego zawodu, które również znajdują się w projekcie ustawy o zawodzie psychoterapeuty, idącym bardzo wolną drogą do sejmu. Psychoterapia to 4-letnie podyplomowe szkolenie dla osób posiadających wyższe wykształcenie w dziedzinach humanistycznych (np. psychologów, pedagogów, filozofów) i lekarzy. Szkolenie obejmuje nie tylko wiedzę i praktykę z zakresu terapii, ale także własną terapię szkoleniową i superwizję w pracy z pacjentami. Tylko ukończenie takiego kursu może dać niezbędną wiedzę i umiejętności do prowadzenia terapii. Główne nadużycia psychoterapeutów to np. podawanie się za psychologów, czy lekarzy – gdy nie ukończyli psychologii, ani medycyny, a inne studia. Należy więc pamiętać, że psychoterapia to szkolenie podyplomowe, a kompetencje psychoterapeuty ograniczają się tylko do prowadzenia psychoterapii, a nie badania, czy diagnozy psychologicznej, bądź medycznej.

Kto mi pomoże?

Psychiatra, psycholog, czy psychoterapeuta? Do każdego z nich możemy zgłosić się z problemem. Nawet, gdy jego rozwiązanie nie będzie w leżało w kompetencjach danego specjalisty, na pewno pokieruje nas do tego właściwego. Oczywiście, jeśli będzie uczciwy. A tutaj zaczyna się pole naszej odpowiedzialności i wpływu. Jako pacjenci musimy mieć odwagę głośno pytać o kompetencje i uprawnienia do wykonywania zawodu. Tylko większa świadomość pacjentów spowoduje lepsze dopasowanie oferty pomocy i wystraszy nieuczciwych specjalistów.

 

 

zrodlo zdjecia: https://www.flickr.com/photos/saneepix/

The following two tabs change content below.
Paweł Górniak

Paweł Górniak

Redaktor Naczelny Psycholog i psychoterapeuta. Prowadzi psychoterapię indywidualną oraz terapię rodzin i par. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Kocha ruch - uzależniony od biegania i jazdy na rowerze. Pasjami czyta książki i ogląda filmy. Pomysłodawca portalu. W Tu i Teraz koordynuje pracę redakcji i zajmuje się współpracą z instytucjami. Recenzuje książki i redaguje dział Nauka i Aktualności. Nieustannie szuka nowych pomysłów. Prelegent nowych horyzontów edukacji filmowej. Twórca cyklu przeglądów filmowych Drugie Dno w Kinie. W latach 1998-2001 twórca jednego z pierwszych polskich e-zinów – Internetowego Portalu Historycznego Enigma.
Paweł Górniak

Ostatnie wpisy Paweł Górniak (zobacz wszystkie)