Codziennie przez naszą głowę przepływają setki tysięcy myśli. Dotyczą naszej przeszłości, tego co będziemy chcieli zrobić w przyszłości zarówno tej dalszej, jak i bliższej. Często rozmyślamy o minionych rozmowach z bliskimi osobami, bądź współpracownikami. Zdarzają się także momenty, w których analizujemy nasze samopoczucie. Jak widzisz nasze myśli krążą po różnych obszarach życia, jak i nas samych. Jaki zatem posiadają wpływ na nas samych? [Martyna Świtkowska, luty 2017]

Pojawiające się w naszym umyśle mogą zostać wywoływane w dwojaki sposób. Pierwszy z nich wiąże się z sytuacjami zewnętrznymi, to one wywołują w nas określone reakcje i zmuszają do refleksji. Drugi z nich wiąże się z naszym wewnętrznym światem, niejako sami możemy je wywoływać chcąc chociażby wykonać plan na jutrzejszy dzień.  Co więcej, ludzki umysł działa podobnie jak komputer. W postaci programów zapisane są w nim schematy naszego postępowania oraz wypracowane, bądź zaczerpnięte od bliskich dla nas osób przekonania. Te wszystkie zapiski skrywa nasza podświadomość.

Jak już pewnie się domyślasz to, jakie myśli pojawiają się w naszej głowie w dużej mierze zależy od tego, co przekazali nam nasi rodzice czy dziadkowie. W dużej mierze zależy to także od środowiska w jakim dorastaliśmy oraz przebywamy w chwili obecnej jako dorosłe osoby. Uzależnione są one również od naszego świadomego wyboru. To w każdej minucie, ba sekundzie naszego życia decydujemy czemu poświęcimy nasz czas i uwagę. Nasze codzienne wybory mają ogromny wpływ na nasze życie z dwóch powodów. Po pierwsze decydują o tym w jaki sposób będziemy się czuć w danym momencie oraz naszej teraźniejszości, co więcej osłabiają, bądź umacniają istniejące już programy w naszej podświadomości.

Co to oznacza w praktyce? Załóżmy, że w gronie Twoich przyjaciół są dwie osoby o zupełnie odmiennym usposobieniu. Pierwsza z nich jawi się jako osoba wycofana, posiadająca niewielką wiarę w siebie oraz postrzegająca życie jako zbiór niesprawiedliwego losu. Druga z nich za każdym razem wydaje się tryskać pozytywną energią, wierzy we własne możliwości a życie postrzega jako przyjaciela, dającego wiele szans, możliwości. Jak się pewnie już domyślasz każda z nich będzie posiadała zapisane w swojej podświadomości zupełnie inne programy. A te z kolei będą wywoływały zupełnie inne nastawienie do życia i myśli. Uwaga pierwszej osoby będzie prawdopodobnie skoncentrowana na niepowodzeniach i przykrych zdarzeniach, te z kolei będą niejako powodowały myśli również o negatywnym zabarwieniu a w dalszej konsekwencji utwierdzeniu się w posiadanych już wcześniej przekonaniach. W przypadku drugiej osoby zasada będzie podobna z tym, że zabarwienie emocjonalne będzie inne. Pozytywne zdarzenia wywołają pozytywne myśli i jeszcze bardziej pozytywne nastawienie! No dobrze, pewnie sobie pomyślisz teraz „No ale przecież nigdy nie będzie tak, że tej bardziej pozytywnej osobie wszystko pójdzie dobrze.” Zgadza się. Masz rację, nigdy nie jest w naszym życiu tak, że zawsze wszystko nam się udaje, bądź zawsze wszystko nam nie wychodzi. Co więcej, być może nawet w przypadku tych dwóch osób ilość pozytywnych i negatywnych zdarzeń w ciągu dnia może być zbliżona!

Różnica jednak polega na dostrzeganiu i koncentrowaniu się na tych bardziej, bądź mniej pozytywnych. Warto również tu dodać, że to na czym bardziej koncentrujemy swoją uwagę zaczyna kreować naszą rzeczywistość. Dostrzegamy pokazujące się szanse koło naszego nosa, bądź nie. Cały nasz umysł i podświadomość działa niejako zgodnie z naszym życzeniem.

Nie wiem jak Ty, ale ja już jakiś czas temu wybrałam świadomą pracę z własnym umysłem. Starając się pracować z zapisanymi w nim programami i zapisując zupełnie nowe.

Ja wybieram moc własnych myśli do kreacji życia o jakim zawsze marzyłam.

A Ty co dziś wybierasz?