Chcesz poznać współczesną kobietę? Chcesz naprawdę usłyszeć, z czym ta kobieta zmaga się na co dzień? Paulina Młynarska zaprasza Cię na spotkanie. Anna Młynarczyk, maj 2016.

Jaka jest współczesna kobieta? Kim ona jest?

Nazwijmy ją Janina (jest Jan, to i Janina jest, a co!)… Janina każdego dnia zmaga się z masą wyzwań, często absurdalnych. Każdego dnia słyszy, że coś robi nie tak, że jest nikim, że bez faceta w obwodzie niczego nie osiągnie, że ma cellulit, że ubiera się niewłaściwie, że zawiodła oczekiwania mamuni… Janina każdego dnia słyszy komentarze od współpracowników na temat swojego tyłka. Panowie budowlańcy nigdy nie odpuszczą sobie skomentowania jej wyglądu. A ostatnio w sklepie osiedlowym Janina prawie puściła pawia, bo pan za kasą obleśnie oblizał usta, komentując “końcówkę” rachunku – 69 groszy…

Janina na co dzień zmaga się z szowinizmem, seksizmem, molestowaniem, poniżaniem, przemocą fizyczną i/lub psychiczną. Na domiar złego wmawia się jej, że to jej wina, bo szminka za czerwona. Jeśli Janina dzieli los większości Polek, przemocy doświadcza także w domu.

Powoli, acz systematycznie Janina jednak dojrzewa, dorasta do pewnych decyzji, nabiera odwagi i pewności siebie. Przestaje zadowalać ją byle co. Jest coraz bardziej samodzielna i coraz bardziej niezależna, także finansowo.

Zaczyna wierzyć, że może…

“Jeszcze czego!” jest o Janinach przede wszystkim. Ale i o Janach – wszelkiej maści wysysaczach energii życiowej z Janin właśnie.

Uprzedzam – owijanie w bawełnę nie jest mocną stroną Pauliny Młynarskiej, więc uczulam co wrażliwszych czytelników. Książka jest mocna, bezkompromisowa, słodko-gorzka, trafna i dobitna, ale co ważniejsze – po jej lekturze wiele kwestii zyskuje nową perspektywę. Polecam! Nie tylko paniom…