Od jakiegoś czasu słyszymy powszechne doniesienia o zaletach krótszego, niż pięciodniowy tygodnia pracy. Niektóre firmy już wprowadziły takie rozwiązania, a niektóre wciąż z nimi eksperymentują (Amazon, Google).

Zalety to oczywiście więcej czasu wolnego, który przekładać ma się na odpoczynek i lepsze relacje rodzinne. A to w konsekwencji na wypoczętego, zadowolonego i bardziej efektywnego pracownika.

Jak się jednak okazuje, krótszy tydzień pracy to nie tylko same zalety. Mniej czasu spędzanego w pracy nie oznacza mniej samej pracy. Te same obowiązki muszą być wykonane w krótszym czasie, co skutkuje presją, większym ryzykiem popełnienia błędu i znacznie większym narażeniem na stres. Jak dowodzą badania, gdy pracownik jest przepracowany, ryzyko wypadku w pracy wzrasta o 37 procent.

Ponadto, stres związany z większą ilością pracy w krótszym czasie, kumuluje się i może w konsekwencji prowadzić do różnych dolegliwości psychosomatycznych.

cnn.com