Czasami patrzymy na swoje życie i czujemy, że czegoś nam brakuje. Narzekamy na pracę, życie osobiste i brak szczęścia na co dzień. Próbujemy coś nawet zmieniać, ale po kilku dniach lub tygodniach zapał słabnie, a my znowu popadamy w dawne nawyki. Czas szybko płynie, a my czujemy, że stoimy w miejscu i utknęliśmy w sytuacji, która nie do końca nam odpowiada. Jak możemy to zmienić? (Anna Obrzut, kwiecień 2017).

Pierwszym krokiem na drodze do osiągnięcia zmian jest lepsze poznanie siebie. Często bywa tak, że działamy rutynowo i automatycznie. Wstajemy rano, wykonujemy nasze obowiązki, znajdujemy trochę czasu dla siebie i tak dzień za dniem, czas przecieka nam przez palce. Warto czasami zatrzymać się i pomyśleć czy kierunek, w którym zmierzamy jest dla nas tym czego tak naprawdę pragniemy. Zadajmy sobie pytanie jakie życie chcemy prowadzić. Co jest dla nas najważniejsze? Co chcemy osiągnąć? Odpowiedź na te pytania może zwiększyć naszą świadomość własnych potrzeb. Kiedy znamy konkretny cel, łatwiej możemy do niego dążyć. Dlatego warto ustalić własne priorytety.

Sztuka cierpliwości

Kiedy już wiemy do czego chcemy dążyć, kolejnym krokiem jest nauka cierpliwości. Zwykle chcemy coś mieć na już. Najlepiej szybko i bez wysiłku. Jednak osiąganie prawdziwie wartościowych celów w naszym życiu zazwyczaj wymaga i czasu i wysiłku. W wielu kwestiach ważna jest także systematyczność. Nie wystarczy, że coś zrobimy raz. Dobre nawyki trzeba wprowadzać w swoje życie na stałe i pielęgnować je, aby móc cieszyć się skutecznymi rezultatami. Jeżeli chcemy coś zmienić w swoim życiu, starajmy się to robić stopniowo. Nie rzucajmy się od razu na głęboką wodę. Zacznijmy od małych i drobnych zmian. Stopniowo rozszerzając ich zakres. Cieszmy się także samym procesem zmiany. W myśl zasady, że najważniejsza jest droga jaką pokonujemy, a nie tylko osiągnięte rezultaty.

Siła umysłu

W naszym codziennym życiu ważna jest także siła umysłu. Czasami mówi się, że zarówno sukces jak i porażka zaczynają się w głowie. Warto przytoczyć tu indiańską przypowieść o dwóch wilkach. Pewien stary Indianin nauczał swoje wnuki. Opowiadał im o dwóch siłach tkwiących w nim, dwóch wilkach, które toczą nieustanną walkę. Jeden reprezentuje strach, użalanie się nad sobą, nienawiść, arogancję i chciwość. Drugi to miłość, współczucie, altruizm, nadzieja i dobro. Te siły toczą walkę w każdym człowieku. Dzieci rozważały chwilę tą historię, po czym jedno z nim zapytało: „Dziadku, ale który z nich wygra?”. „Ten, którego karmisz” – odpowiedział Indianin. Podobnie jest z nami i naszymi myślami. Jeśli pielęgnujemy w sobie negatywne nastawienie, koncentrujemy się na tym czego nam brakuje lub na własnych wadach i kompleksach to wiecznie będziemy sfrustrowani i niespełnieni. Pielęgnując dobre myśli i życzliwe nastawienie do siebie i innych ludzi, zyskujemy duża dawkę pozytywnej energii. Jeżeli nasze myśli nas wspierają, znacznie łatwiej jest nam czerpać satysfakcję z życia i cieszyć się nawet z drobnych rzeczy. Warto nauczyć się odczuwania wdzięczności za to co dobrego wydarza się w naszym życiu na co dzień. To nie muszą być spektakularne wydarzenia. Docenianie drobnych radości składa się na kształtowanie w sobie poczucia szczęścia i zadowolenia.

Pielęgnowanie wartości

Często mówi się, że relacje z innymi ludźmi ulegają spłyceniu. Mamy coraz mniej czasu dla bliskich, mijamy się i komunikujemy jedynie rzeczowo. Bywa, że na spotkaniach towarzyskich, zamiast być w pełni aktywni i świadomi, wyciągamy telefony komórkowe i żyjemy zawieszeni gdzieś w wirtualnym świecie. Czasami wizyta na Facebooku wręcz zastępuje nam realne spotkanie z drugim człowiekiem. Wymieniamy zdawkowe komentarze, lajkujemy zdjęcia i już wydaje nam się, że budujemy jakieś relacje z drugim człowiekiem. Zdarza się także, że niektórzy będąc na koncercie, zamiast skupić się na świadomym uczestnictwie, wyciągają telefony patrząc na scenę przez pryzmat ekranu. Warto zastanowić się co tak naprawdę jest ważne. Jakie wartości mamy w sercu i co chcemy pielęgnować w naszym życiu. Warto skupić się też na pogłębianiu relacji międzyludzkich. Zadbajmy o czas dla naszych bliskich i okazujmy im, że nam na nich zależy.

Stan relaksu

Czasami poddajemy się codziennym stresom. W naszym ciele gromadzą się napięcia. Nie możemy zasnąć i męczy nas bezsenność. Przeżywamy w głowach minione sytuacje. Rozpamiętujemy trudne wydarzenia czy przykre słowa jakie usłyszeliśmy. Niektórzy oddają się również ciągłemu przewidywaniu negatywnych zdarzeń i pielęgnują czarnowidztwo. Warto oderwać się od niekorzystnych dla nas myśli i nawyków i zadbać o odpowiedni poziom relaksu w naszym życiu. Jeśli mamy problemy ze snem, korzystne mogą się okazać techniki relaksacyjne, które przerywają napięcia w ciele i dbają również o spokój w naszych głowach. Poza technikami relaksacyjnymi warto się zastanowić jakie aktywności są dla nas ważne i co sprawia nam przyjemność. Warto zadbać o rozwój własnych zainteresowań. Pamiętajmy, że czas poświęcony na pielęgnowanie własnych pasji jest równie ważny jak czas poświęcony na codzienne obowiązki.

Akceptacja trudności

W naszym życiu pojawiają się także różne problemy i trudności. Czasami nasze oczekiwania względem siebie i innych ludzi są za wysokie. Oczekujemy, że życie będzie zawsze dla nas sprawiedliwe i czujemy się pokrzywdzeni jeśli coś idzie nie po naszej myśli. Także w relacjach z innymi pojawiają się od czasu do czasu jakieś konflikty i jest to nieuniknione. Ważne, aby nie zniechęcać się trudnościami, ale traktować je jako wyzwania i cenne lekcje w naszym życiu. Każda porażka może nas także czegoś uczyć. Pamiętajmy, że nie zawsze wszystko będzie przebiegać gładko. Także na drodze do własnych celów będziemy napotykać różnego rodzaju przeszkody. Warto to zaakceptować. Jeśli coś nam się nie powiedzie, nie myślmy o sobie jak o ofierze, która nic nie może zmienić w swojej sytuacji. Weźmy odpowiedzialność za siebie i własne życie.

Na drodze do zmiany może pojawić się zniechęcenie i opór. Pamiętajmy jednak, że mamy wpływ na to jak wygląda nasze życie. Nasze codzienne myśli, decyzje i nawyki kreują naszą rzeczywistość. Nie warto koncentrować się jedynie na narzekaniu. Jeśli naprawdę chcemy coś zmienić, musimy odważyć się na wprowadzanie działania. Jeśli jesteśmy świadomi naszych potrzeb i tego do jakich celów chcemy dążyć, znacznie łatwiej będzie nam czerpać satysfakcję z różnych dziedzin naszego życia.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKiedy nie mam dziecka – to jest to… przypadek, przeznaczenie, czy okoliczności?
Następny artykuł„Zły los”, a szczęście?
Psycholog o specjalności z psychologii klinicznej i osobowości oraz psychologii wychowawczej z psychoprofilaktyką. Ukończyła socjoterapię dzieci i młodzieży oraz przygotowanie pedagogiczne. Prowadzi zajęcia grupowe oraz konsultacje indywidualne. Interesuje się szeroko pojętym rozwojem osobistym. Pasjami czyta książki. Najlepiej relaksuje się przy muzyce.