Autyzm to zaburzenie rozwojowe, które cechuje się występowaniem nieprawidłowości w zakresie takich sfer funkcjonowania człowieka, jak: interakcje społeczne, komunikacja i zachowanie. Czym cechuje się choroba oraz jak ją rozpoznać? Czy z autyzmem można walczyć? Sabina Maćkowicz [styczeń 2014]

W czasach, kiedy o autyzmie wiadomo było niewiele, badacze utożsamiali chorobę bardziej z zaburzeniami na tle psychicznym, niż rozwojowym. Obecnie, kiedy poprzez liczne badania naukowe, nasza wiedza o autyzmie jest większa, wiemy, że to choroba, która klasyfikowana jest przez badaczy, łącznie z innymi zburzeniami neurorozwojowymi, jako spektrum autyzmu, tzw. ASD (Autism Spectrum Disorders). Do ASD zalicza się bowiem nie tylko autyzm, ale także inne zaburzenia, takie jak: zespół Aspergera oraz nieswoiste całościowe zaburzenia rozwojowe. Należą do nich choroby, którym towarzyszą objawy zaburzeń w obrębie wspomnianych już trzech sfer funkcjonowania.

Autyzm ujawnia się w ciągu pierwszych, trzech lat życia dziecka, choć w niektórych przypadkach bywa i tak, że zostaje rozpoznany zaraz po urodzeniu. Jak twierdzą badacze autyzm cztery razy częściej dotyka chłopców niż dziewczynek i powstaje, jako rezultat zaburzenia neurologicznego, które oddziałuje na funkcjonowanie pracy mózgu. Jak wynika z badań zaburzenie rozwojowe dotyka 1 na 10 tysięcy dzieci!

Początek końca? Symptomy autyzmu

Pierwsze objawy choroby ujawniają się jeszcze w okresie niemowlęcym i zwykle są zauważane przez rodziców. Do najczęstszych symptomów należą:

  • brak uśmiechu na widok twarzy mamy,
  • brak reakcji na niespodzianki,
  • niezrozumiała mowa.

Dzisiejsza medycyna zastrzega, że nie można rozpoznać autyzmu u dziecka przed ukończeniem 36. miesiąca życia. Dlaczego? Według kryteriów DSM-IV (klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – APA.), z uwagi na fakt, że do tego czasu umiejętności, które dziecko powinno posiadać, mogą się jeszcze ujawnić. Przed ukończeniem 36. miesiąca życia trudno zatem stwierdzić, czy zauważane przez rodziców bądź lekarza symptomy wskazują na autyzm czy też stanowią indywidualne tempo rozwoju dziecka.

Dzieci cierpiące na autyzm mają wyraźne problemy z komunikacją, zarówno z dorosłymi, jak i z innymi dziećmi. Na skutek tego dzieci autystyczne nie potrafią nawiązać ani podtrzymać kontaktów rówieśniczych oraz nie wykazują potrzeby dzielenia się uczuciami z innymi ludźmi. Mowa autystyków jest upośledzona, bądź nie zostaje wykształcona w naturalnym procesie rozwojowym. Dzieci takie, często powtarzają te same wyrazy bądź wykonują powtarzające się w kółko gesty oraz pewne sekwencje ruchowe. Często przywiązują się do zwyczajów oraz wolą zajmować się przedmiotami, niż zwracać uwagę na ludzi, którzy je otaczają.

Dzieci cierpiące na autyzm izolują się zatem od otaczającego je świata. Nie wykazują chęci do zabaw z rodzicami, a co dopiero z innymi dziećmi. Rodzice często odnoszą wrażenie, że ich dziecko woli kontakt z przedmiotami/ zabawkami niż z drugim człowiekiem. Ponadto, dziecko nie cechuje się spontanicznością, która w tym okresie rozwojowym stanowi znak rozpoznawczy żywego i dynamicznego trzylatka. Warto także dodać, że dziecko autystyczne często nie wykazuje reakcji na ból, a jest wręcz nadwrażliwe na dotyk, dźwięk, smak oraz zapach. Autystycy nie wykazują także chęci do czułości i przytulania się z rodzicami, często sprawiają wrażenie dziecka niedosłyszącego bądź wręcz głuchego. Sygnałem rozpoznawczym, że dziecko może cierpieć na autyzm może być również sposób, w jaki bawi się przedmiotami, rodzic odnosi wówczas wrażenie, że dziecko zna przeznaczenie zabawek, ale nie wie co zrobić z poszczególnymi przedmiotami.

Warto pamiętać, że opisane wyżej symptomy autyzmu, nie zawsze odnajdują swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. U dziecka mogą bowiem wystąpić jedynie niektóre objawy choroby, symptomy nie muszą pokrywać się w całości z opisanymi wyżej zachowaniami. U niektórych dzieci autyzm przybiera bowiem formę mocno nasiloną, a u innych z kolei objawy mogą być słabo widoczne a wręcz trudne do wychwycenia. Wszystko to jest kwestią indywidualną i należy o tym pamiętać. Mimo to, kiedy rodzice słyszą diagnozę: AUTYZM, słowa te spadają na nich, jak grom z jasnego nieba. Często taka diagnoza jest dla nich początkiem końca, szczególnie jeżeli nie znają istoty choroby, nie wiedzą na czym ona polega, ale już na wstępie słyszą, że ich dziecko cierpi na zaburzenie rozwojowe związane z funkcjonowaniem pracy mózgu oraz, że choroba jest niestety nieuleczalna.

Autyzm to nie koniec! To początek!

Pomimo, że autyzm jest chorobą nieuleczalną, dzięki postępowi dziesiejszej medycyny, możemy leczyć zaburzenie poprzez zastosowanie środków farmakologicznych oraz behawioralnych. Dlatego też, aby rozpocząć walkę o zdrowie swojego dziecka konieczna jest wczesna diagnoza i podjęcie natychmiastowych działań, które zapewnią dziecku, jak najlepszy rozwój.

Autyzm ma wiele twarzy, a praca z dzieckiem autystycznym wymaga od rodziców poświęcenia mu nieustannej uwagi, jednakże systematyka i konsekwencja w relacji z dzieckiem cierpiącym na autyzm, jest konieczna. Dzięki temu bowiem, można wytrwale podążać za dzieckiem, czekając na znak z jego strony, który będzie oznaczał chęć podjęcia współpracy. Należy pamiętać, że autystycy nie wykazują sami z siebie chęci do tego, aby współpracować z drugim człowiekiem, jednakże dzięki naszym staraniom, możemy naprawdę wiele osiągnąć.

Podczas nauki z dzieckiem autystycznym pamiętajmy o tym, aby program był dostosowany do umiejętności i możliwości indywidualnych dziecka. Na początku bowiem zadania powinny cechować się prostotą i krótkim czasem trwania, a za każde rozwiązanie, dziecko powinno być chwalone i nagradzane. To bardzo ważny aspekt, dziecko, które jest chwalone zaczyna dostrzegać, że wysiłek się opłaca i tym samym, chętniej współpracuje. Ważną zasadą jest stopniowe wprowadzanie zmian, nawet jeżeli chcemy ograniczyć nagradzanie dziecka do, co drugiego, dobrze wykonanego zadania, powinniśmy to robić z wyczuciem i stopniowo, by nie odebrać dziecku motywacji do działania. Pamiętajmy także, że dziecko autystyczne, tak jak każdy z nas, ma prawo do gorszego dnia, zatem nie wymagajmy posłuszeństwa “na siłę”, jeżeli widzimy, że w danym dniu dziecko nie jest w stanie z nami pracować. W miarę postępów w pracy z dzieckiem, jak najbardziej możemy zwiększać trudność zadań, które będą od dziecka wymagać wykształcenia nowych umiejętności. Aby nauczanie i praca z dzieckiem przynosiły pozytywne efekty, bardzo ważny jest stały kontakt z pedagogiem i psychologiem. Poprzez terapię behawioralną zapewnią oni dziecku odpowiedni rozwój i wsparcie, podczas tej, jakże trudnej drogi, jaką będzie dla rodziny i samego dziecka walka z autyzmem.

Bibliografia:

1. Appelt Karolina : Autyzm u dzieci, Edukacja i Dialog 2000, nr 4, s. 40-41.

2. Dubis Anna : Autyzm czy nie autyzm?, Edukacja i Dialog 2005, nr 7, s. 24-29.

3. Kowalska Dorota, Autyzm – w pułapce dorosłości, Newsweek 2008, nr 49/06, s. 56.