Wychowanie dzieci jest procesem trudnym i złożonym z wielu etapów. Codzienność jest zmienna, a to co sprawdzi się jutro, może różnić się od metod stosowanych obecnie. Anna Obrzut [Czerwiec, 2013]

Przyszłość dzieci i ich lepsze przystosowanie do świata zależy w dużej mierze od rodziców. Dlatego też ważna jest troska o lepsze jutro dzieci, o to aby każdy kolejny dzień przynosił nowe sukcesy. Skupienie na jutrze umożliwia zaplanowanie skutecznej przyszłości dzieci. Rodzice, którzy chcą być skuteczni wychowawczo stosują wiele różnych metod, które mają na celu wychowanie dobrego i kompletnego człowieka. Metody te mają przyczynić się do lepszego rozwoju dzieci i bardziej pozytywnego przystosowania się do otoczenia społecznego. Mają umożliwić dzieciom dobry start i lepszą przyszłość. Niektóre z nich mogą budzić jednak pewne kontrowersje. Tak jest w przypadku krytyki. Czy krytyka jest dobrą metodą wychowawczą? Czy pomaga w skutecznym wychowaniu dzieci? Postaram się odpowiedzieć na te pytania.

Wymiary krytyki a szanse na lepsze jutro dzieci

Krytyka może mieć różne wymiary. Możemy wyróżnić zarówno krytykę konstruktywną, jak i destruktywną. Krytyka destruktywna wyraża się w takich formach jak: obwinianie dziecka za to co zrobiło, złość wobec dziecka, negatywne ocenianie jego kompetencji i zdolności, krzyczenie i wrogość, krytykowanie samego dziecka, a nie jego zachowania. Z kolei krytyka konstruktywna może wyrażać się w takich formach jak: tłumaczenie dziecku, dlaczego jesteśmy źli i wyjaśnienie co zrobiło nie tak, krytyka tego, jak się zachowuje dziecko, a nie jego jako człowieka, ocena tego co się nie udało, ale równoczesne wskazanie mocnych stron dziecka, wyjaśnienie co mogłoby zrobić lepiej w przyszłości. Krytyka destruktywna może wzbudzać w dziecku silne poczucie winy, wywołać w nim opór i wrogość wobec rodziców i prowadzić do wystąpienia buntu i agresji. Z drugiej strony może także wyzwalać reakcje ucieczkowe, wycofujące się, kiedy dziecko pod wpływem krytyki zamyka się w sobie i zaczyna myśleć o sobie, jak o kimś gorszym. Może wykształcić w dziecku negatywny obraz siebie i obniżyć jego poczucie własnej wartości. Krytyka konstruktywna pozwala dziecku zrozumieć, gdzie popełniło błąd. Staje się skuteczną informacją zwrotną, dzięki której dziecko ma możliwość uczenia się na swoich błędach. Przekazanie krytyki w konstruktywny i pozytywny sposób może przyczyniać się do rozwoju nowych form zachowań, które będą bardziej aprobowane społecznie i przystosowawcze. Wychowanie dzieci bez żadnej krytyki ich zachowania może stać się pułapką, w której dziecko nie będzie się uczyło nowych sposobów reagowania, bo nie będzie wiedziało, że popełnia błędy i że może się na nich uczyć. Idealizowanie zachowania dziecka i ignorowanie faktu, że czasem zachowuje się niewłaściwie lub niegrzecznie może prowadzić do wykształcenia się u dziecka przesadnie wysokiego poczucia własnej wartości, które jednak nie będzie miało pokrycia w rzeczywistych osiągnięciach i zamiast pomagać, może utrudniać dziecku właściwie przystosowanie się do otoczenia.

Nadmierna krytyka, niewspółmierna do przewinienia i podana jedynie w negatywnej, destruktywnej formie może prowadzić do tego, że dziecko zacznie ukrywać swoje uczucia, nie będzie chciało się nimi dzielić i poczuje się odrzucone i niechciane przez rodziców. Ten stan może wywołać pogorszenie się zachowania, ponieważ dziecko nie będzie wiedziało, jak powinno postępować, a będzie jedynie czuło, że cokolwiek nie zrobi, zostanie negatywnie ocenione. Brak wytycznych co do dalszego postępowania oraz brak sugestii pozytywnych co można by zmienić w zachowaniu, żeby lepiej dogadywać się z innymi, może prowadzić do poczucia zagubienia i bezradności u dziecka. Dzieci mogą zacząć oszukiwać i kłamać, aby uniknąć kary nadmiernej krytyki własnego zachowania. Przedstawiać się w lepszym świetle niż to ma miejsce w rzeczywistości. Mogą także przesadnie dążyć do tego, aby przypodobać się rodzicom, rezygnując ze swoich własnych aspiracji i dążeń, nadmiernie się im podporządkowując. Kształtuje to w dzieciach orientację zewnątrzsterowną, kiedy motywacja do określonego zachowania staje się motywacją zewnętrzną – czyli uzależnioną od aprobaty otoczenia, zanika natomiast motywacja wewnętrzna – pochodząca od samego dziecka.

Rozróżniając krytykę konstruktywną i destruktywną możemy zauważyć, że odmiennie wpływają one na dziecko, prowadząc do różnych, alternatywnych konsekwencji. Krytyka destruktywna osłabia dziecko, staje się dla niego karą, która obniża samoocenę i prowadzi do poczucia odrzucenia i zagrożenia wobec rodziców. Krytyka konstruktywna natomiast, daje dziecku szansę na zobaczenie swojego zachowania w odmiennej perspektywie, dając mu możliwość poprawy. Dostarcza zatem możliwości lepszego przystosowania się dziecka i sprawia, że w przyszłości może uczyć się na swoich błędach coraz bardziej się doskonaląc. Umożliwia to jego harmonijny rozwój, ponieważ każdy popełnia w życiu jakieś błędy i nikt nie jest od nich wolny. Są one elementem życia i zdrowego rozwoju, jeżeli potrafimy wyciągać z nich wnioski i uczyć się pełniej wykorzystywać własne możliwości i talenty.

Wychowanie bezstresowe, w którym nie ma miejsca na krytykę, może prowadzić do poważnych konsekwencji w rozwoju dzieci i przyczyniać się do narastania problemów wychowawczych w przyszłości. Dziecko przekonane o swojej nieomylności może stać się nieodporne na krytykę w wieku dorosłym, która jest tak naprawdę nieodłącznym elementem życia. Może to sprawiać, że wszelkie porażki będzie oceniać jako niebezpieczeństwo i osobiste zagrożenie, z którym nie będzie potrafiło sobie odpowiednio poradzić. Doprowadza to do odczuwania silnego stresu, z którym trudno jest walczyć. Dzieci mogą mieć także tendencję do przedstawiania innych w negatywnym świetle, aby samemu wypaść lepiej. Może to prowadzić do kłamliwości, obwiniania i oszukiwania innych. Krytyka musi być zatem umiejętna. Ważne są nie tylko słowa, ale to w jaki sposób się mówi: ton głosu, mimika, gesty. Krytyka pozytywna, która nie obraża dziecka jako osoby, może na niego działać motywująco i stać się jedną ze skutecznych metod wychowawczych, jeżeli oczywiście nie będzie nadużywana i będzie odpowiednio dopasowana do zaistniałej sytuacji. Krytyka destruktywna ma więcej negatywnych konsekwencji i nie powinna być na stałe włączana do metod wychowawczych wobec dziecka. Wychowanie bezkrytyczne natomiast, także posiada szereg negatywnych konsekwencji i nie uodparnia dziecka na stresy codziennego życia. Sprawia, że wychowanek staje się słaby i podatny na doświadczanie uczucia porażki, za każdym razem, gdy wystąpi jakiś problem, lub coś mu się nie uda.

Podsumowując powyższe rozważania, można stwierdzić, że krytyka w wychowaniu może stać się pomocnym narzędziem, pod warunkiem jednak, że będzie to krytyka konstruktywna, z której można wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość i dzięki temu zmieniać swoje zachowanie na lepsze. Wychowanie bezkrytyczne może przynieść więcej szkody niż pożytku dla dziecka. Może powodować rozwój słabej jednostki, która będzie podatna na doświadczanie stresu w dorosłym życiu i będzie ją cechować brak odpowiedniego przystosowania do życia. Krytyka destruktywna może prowadzić do występowania u dziecka poczucia nieadekwatności i niższości, niszcząc pozytywną samoocenę i wpływając negatywnie na obraz samego siebie. Także prowadzi to do poczucia niedostosowania do warunków życia i nie poprawia relacji dziecka z otoczeniem i rodzicami. Umiejętna krytyka może stać się skuteczną metodą wychowawczą i przyczyniać się do lepszego rozwoju emocjonalno-społecznego u dzieci.

mgr Anna Obrzut

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDziesięć kroków do przodu
Następny artykułKiedy słowa ranią… Jak przemoc słowna wpływa na psychikę dziecka?
Psycholog o specjalności z psychologii klinicznej i osobowości oraz psychologii wychowawczej z psychoprofilaktyką. Ukończyła socjoterapię dzieci i młodzieży oraz przygotowanie pedagogiczne. Prowadzi zajęcia grupowe oraz konsultacje indywidualne. Interesuje się szeroko pojętym rozwojem osobistym. Pasjami czyta książki. Najlepiej relaksuje się przy muzyce.