Wyobraź sobie, że przychodzisz po raz drugi w tym tygodniu na pocztę i zastajesz przy ladzie po raz drugi dwie panie. Jedną już znasz bo to właśnie ona obsługiwała cię ostatnio a druga jest nieznajoma. Iza Florek, 2016

Podchodzisz do okienka, mówisz dzień dobry i czekasz w kolejce z awizo w ręku na obsłużenie. Panie ze sobą rozmawiają. Rozmowa toczy się swoim życiem o niemożliwości wzięcia urlopu, o nadgodzinach, o zbyt trudnych warunkach pracy, o zbyt małej liczbie ludzi, o tym, że ktoś ledwo zszedł z nocki i już znów musi iść do pracy, padają nazwiska… a Ty stoisz, czekasz i słuchasz. I myślisz sobie gdzieś to już słyszałem… ostatnio było podobnie.

albo

Robisz zakupy w supermarkecie i pani kasjerka, która cię obsługuje rozmawia z drugą siedzącą w sąsiedniej kasie panią o klientce, która coś nie tak powiedziała/zrobiła. W skrócie: obgadują jakąś klientkę. Inni klienci słuchają.

W takich chwilach przed oczami staje mi słowo lojalność i w głowie rodzą się pytania:

  1. Jaką rolę odgrywa w dzisiejszych czasach lojalność w pracy?
  2. Jaką rolę odgrywa lojalność w pracy dla mnie?
  3. Czy moje zachowania są lojalne?
  4. Jak dbam o lojalność?
  5. Jakie są konsekwencje braku lojalności?
  6. Czy warto pracować w miejscu, w którym ciężko o lojalność?
  7. Czy jestem wdzięczny za to, że mogę pracować?

Wydaje mi się, że czasem warto „stanąć z boku” i przyjrzeć się swojej postawie wobec pracy. Zobaczyć czy moje konkretne zachowania wskazują na uczciwość i rzetelność w stosunku do pracodawcy, pracowników czy klientów. Poobserwować z czego wypływają dane zachowania i jakie mają znaczenie dla mnie, dla innych i dla wizerunku firmy, w której pracuję.